Cykle przemocy w rodzinie

Przeglądając czasopisma najczęściej możemy napotkać wytłuszczone informacje o przemocy i agresji. Większość z nas mylnie uważa oba te pojęcia za tożsame. Powinniśmy wiedzieć, że przemocą nazywa się działanie intencjonalne albo zaniechania działania, jednej osoby wobec drugiej, które wykorzystuje przewagę sił, naruszając prawa i dobra osobiste jednostki, powodując jej cierpienia i szkody. Wyobraźmy sobie taką sytuację:

Mężczyzna dostał naganę w pracy i wściekły wraca do domu. Przyczyn swojego zdenerwowania dopatruje się w brudnych naczyniach i „znowu” źle doprawionym obiedzie. Mężczyzna krzyczy na swoją niewielkich rozmiarów żonę, wyzywa ją i bije pasem. Chce by kobieta dzięki jego zachowaniu w końcu zrozumiała co ma poprawić.

Opisaną sytuację możemy nazwać przemocą ponieważ

  • mężczyzna intencjonalnie atakuje żonę – robi to w konkretnym celu
  • mężczyzna ma przewagę nad kobietą – m.in. fizyczną (jest od niej większy, silniejszy)
  • mąż narusza dobra osobiste kobiety – nie liczy się z jej potrzebami (np. akceptacji, szacunku) i traktuje ją jak przedmiot, pozbawiając prawa, chociażby do nietykalności
  • w wyniku tego zdarzenia kobieta cierpi i doznaje szkód fizycznych i psychicznych

Tym co odróżnia przemoc od agresji jest przewaga sił jednej ze stron. W przemocy przewagę ma zawsze sprawca, natomiast w przypadku agresji – siły są zrównoważone. Zachowanie agresywne, podobnie jak w przypadku przemocy, może powodować cierpienie, szkody oraz naruszać prawa i dobra jednostki poprzez na przykład bicie, krzyczenie czy zastraszanie. W sytuacji gdy mamy do czynienia z agresją – każdy ma szanse wygrać. Natomiast gdy spotykamy się z przemocą – to ofiara nie ma możliwości wyboru, ponieważ nawet jeśli podejmie walkę ze sprawcą to i tak przegra.

Zrozumienie tego rozróżnienia jest niezwykle istotne, ponieważ jeśli mamy do czynienia z przemocą to dzięki zapisom w Kodeksie Karnym można wyciągnąć konsekwencje prawne dla sprawcy. Najczęściej postępowanie prawne jest związane z założeniem „Niebieskiej Karty”, znalezieniem świadków przemocy i zbieraniem dowodów (obdukcja, policyjne notatki służbowe, nagrania audio-video, zdjęcia dokumentujące szkody).

Ciekawy jest fakt, że ofiary przemocy w rodzinie często nie zgłaszają się po pomoc. Przyczyn tego zjawiska możemy upatrywać się między innymi w: zastraszeniu („Jeśli komuś o tym powiesz to cię zabije!”) , wyuczonej bezradności („Co bym nie zrobiła to i tak mnie skatuje.”) czy też nadziei na zmianę („Wczoraj mnie pobił, ale dziś dał mi kwiaty. Chyba zrozumiał, że tak nie może dłużej być, zmienił się i już wszystko nam się ułoży…”).

Nadzieja na zmianę na lepsze jest bezpośrednio związana z Teorią Cyklów Przemocy, której twórczynią jest psycholog Leonora E. Walker. Badając kobiety, które doznawały przemocy w rodzinie odkryła pewne cyklicznie pojawiające się zdarzenia. Cykl przemocy składa się z trzech następujących po sobie faz: fazy narastania napięcia, fazy ostrej przemocy i fazy miodowego miesiąca, które schematycznie ilustruje poniższy schemat:

 

FAZA NARASTAJĄCEGO NAPIĘCIA

Pierwsza faza cyklu przemocy charakteryzuje się pojawianiem się coraz to nowych sytuacji konfliktowych a wraz z nimi narastającym napięciem w związku. Partner jest drażliwy, „wszystko go denerwuje i wyprowadza z równowagi” a emocje rozładowuje na partnerce – krzyczy na nią, krytykuje, wyzywa i poniża. Na przykład:

Mężczyzna krzyczy na żonę: „Jesteś idiotką! Ile razy mam ci mówić, że jak wracam do domu to obiad ma już być gorący na stole?! Natychmiast podgrzej to, a jak nie to zobaczysz…!”

Kobieta w tej fazie spełnia żądania mężczyzny, przeprasza za swoje zachowanie, obiecuje poprawę i stara się załagodzić sytuację, tak aby mężczyzna nie skrzywdził jej ani dzieci. Zdarza się, że u niektórych kobiet pojawiają się dolegliwości psychosomatyczne (bez wyjaśnienia fizycznego) takie jak niewytłumaczone: bóle głowy, żołądka, serca i bezsenność.

FAZA OSTREJ PRZEMOCY

W tej fazie napięcie osiąga swoje apogeum i frustracja znajduje upust. Zachowanie sprawcy staje się nieprzewidywalne i bardzo gwałtowne. Powodem wybuchu gniewu może być byle błahostka. Wtedy obserwujemy silne nasilenie agresji słownej oraz może pojawić się bicie, kopanie, grożenie bronią, duszenie. Ofiara w tej fazie stara się obronić swoje życie i zdrowie poprzez chowanie się za meblami lub kulenie się. Kobieta zarazem stara się uspokoić partnera – znowu przeprasza i jest miła. Po zakończeniu wybuchu przemocy ofiara często jest w szoku i szargają nią takie emocje jak: wstyd, przerażenie a zarazem złość i bezradność. Skutki ataku mogą być fizyczne, takie jak: podbite oko, siniaki, wybite zęby, połamane kończyny, poronienie, a nawet śmierć. Następstwa psychologiczne to na przykład: depresja, apatia, zaburzenia snu i odżywania a nawet próby samobójcze.

FAZA MIODOWEGO MIESIĄCA

Gdy sprawca wyładował swoje negatywne emocje i wie, że przekroczył granice to nagle zmienia się w „idealnego partnera”. Przeprasza partnerkę za swoje zachowanie, obiecuje poprawę oraz okazuje dużo ciepła i miłości. Sprawca obdarowuje partnerkę prezentami, zabiera ją na romantyczne spacery i kolacje oraz jest delikatny i troskliwy w czasie kontaktów seksualnych. Postronni obserwatorzy mogliby określić parę, znajdującą się w tej fazie, jako szczęśliwą. W wyniku poprawy zachowania partnera, kobieta zaczyna wierzyć, że ukochany się zmienił a przemoc może odejść w zapomnienie. Niestety faza miesiąca miodowego mija i cykl zatacza krąg – znowu pojawia się napięcie.

Cykle mogą trwać latami. Przemoc przy każdym następnym zataczaniu kręgu może stawać się coraz gwałtowniejsza, a faza miesiąca miodowego – coraz krótsza. Warto pamiętać, że osoba, która stosuje przemoc jest odpowiedzialna za swoje zachowanie. Nic nie usprawiedliwia stosowania przemocy. Jeśli doświadczasz przemocy to koniecznie zgłoś się po pomoc na przykład do: Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” (22-666-28-50), na policję (tel. 997), do Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Twojej okolicy czy też do specjalistów z Niepublicznej Poradni Psychologicznej Perspektywa w Warszawie (22-216-71-95). Z tego niebezpiecznego cyklu przemocy można wyjść! – trzeba tylko sięgnąć po pomoc.

Ewa Michalska

Poradnia Psychologiczna Perspektywa

This entry was posted in Przemoc by kinga.bochenska@gmail.com. Bookmark the permalink.

About kinga.bochenska@gmail.com

Nasz ośrodek powstał dzięki naszej pasji i potrzebie stworzenia przyjaznego miejsca kierującego się zasadami bezpieczeństwa, uczciwości i profesjonalizmu. Prowadzimy:­­ - leczenie uzależnień - leczenie współuzależnień - leczenie nerwic - leczenie bulimii, anoreksji i innych zaburzeń odżywiania metodą terapii indywidualnej, terapii grupowej - pomagamy parom w związkach małżeńskich/partnerskich (w tym osobom psycho homoseksualnym)

Comments are closed.