Coaching

Czasami jest tak, że zewnętrznie mamy wszystko czego nam trzeba: pracę, dom, rodzinę, jednak cały czas doskwiera nam brak radości, sensu, spełnienia. Warto poszukać, co za tym stoi. Taki dyskomfort jest często zaproszeniem do rozwoju.

Jak znaleźć to, co mnie karmi, co mnie buduje i wspiera? Może warto zająć się relacjami, które tworzę? Z moim partnerem, moimi dziećmi, moimi współpracownikami, przyjaciółmi? Może pomyśleć o  pasjach, zainteresowaniach, na które wydaje się, że nie mam teraz czasu. Może praca, którą wykonuję rutynowo potrzebuje powiewu świeżości, inspiracji? A może to czas, aby zacząć robić coś nowego?

Jeżeli odczuwasz, że jest Ci  w życiu „niewygodnie” i chcesz to zmienić, ale nie wiesz jak, albo nie wiesz co masz zmienić, zapraszam Cię. To może być jedna z ciekawszych podróży w Twoim życiu.

Pani Marta ma 35 lat, partnera i 2 dzieci w wieku 4 i 7 lat. Przyszła do coacha, kiedy od, mniej więcej, roku z trudnością wstawała codziennie rano. Najtrudniej było od poniedziałku do piątku. Czuła niechęć i perspektywa spędzenia całego dnia w łóżku niezmiennie, codziennie, wydawała jej  się bardziej kusząca. Wakacje i ferie były czymś, o czym nieustannie marzyła.

Nie zawsze tak było, kiedy rozpoczynała swoją pracę w szkole, leciała tam, codziennie, jak na skrzydłach. Właściwie przez kilka pierwszych lat czuła poranny entuzjazm, oczekiwanie na to, co wydarzy się tego dnia. Czy to możliwe, że powinna zmienić zawód? Całe studia marzyła o pracy w szkole, uwielbiała młodzież, chciała przed nimi odkrywać uroki literatury, która była jej wielką miłością. Co się stało?

Z takim dylematem Marta trafiła do coacha. Przyjrzała  się temu, co w pracy nauczyciela, przez tyle lat, podobało jej się najbardziej, dawało jej najwięcej satysfakcji, najbardziej ją rozwijało i karmiło. Co teraz w pracy napawa ją największą niechęcią i rezygnacją.

Po przyjrzeniu się swoim potrzebom, talentom i możliwościom, Marta podjęła decyzję o dalszym rozwoju zawodowym. Rozpoczęła studia podyplomowe i wkrótce zmieniła pracę na taką, w której mogła rozwinąć skrzydła i zajmować się największą pasją swojego życia – literaturą.

A Ty? Jesteś gotów zmienić swoje życie? Czy tylko potrzebujesz drobnych korekt? Jesteś zwolennikiem rewolucji czy ewolucji?

Magda Ratz – Hernik

Poradnia Perspektywa

Przeszłość jako prolog

W obszarze zainteresowań psychoterapii leży m.in. świat relacji, zarówno z ważnymi osobami w naszym życiu, jak i również ten wewnętrzny, nieuświadomiony. Każdy z nas nosi w sobie zbiór różnych reprezentacji psychicznych dotyczących określonych aspektów siebie i innych osób. To właśnie one często bywają przyczyną trudności w relacjach międzyludzkich, które po bliższym przyjrzeniu się im, niejednokrotnie układają się w charakterystyczne wzorce.

Pewne wzorce relacji z innymi ustalają się w dzieciństwie, z czasem zostają uwewnętrznione i zostają częścią charakteru każdego z nas. Dlatego niektóre osoby mają tendencje do tworzenia bardzo podobnych relacji w związkach z na pozór bardzo rożnymi osobami. Te typy relacji są blisko związane z pojęciem pamięci proceduralnej, czyli pamięci odpowiedzialnej za znajomość sposobów wykonania określonych czynności, takich jak gra na fortepianie, jazdy samochodem, czy nawiązywanie relacji społecznych z innymi ludźmi. Wydaje nam się że podejmujemy własne, niczym nie ograniczone wybory, podczas gdy okazuje się że to co czasami determinuje nasze zachowanie to nieświadome schematy, które wciąż odtwarzamy, a które niejednokrotnie przysparzają nam wiele cierpienia psychicznego. Są to w pewnym stopniu proceduralne „wspomnienia” wielokrotnie powtarzane w najróżniejszych sytuacjach międzyludzkich.

Dziecięce doświadczenia w sposób istotny wpływają na kształt osobowości w życiu dorosłym każdego z nas. Mogą one odgrywać ważną rolę w genezie aktualnych problemów. Zwykle wydaje się to zrozumiałe w przypadku silnych urazów (np. bycie ofiarą upokarzania, czy przemocy fizycznej) i łatwo przychodzi uznanie wpływu takich wydarzeń na zaburzenie osobowości dorosłego człowieka. Jednak częściej znacznie bardziej istotne okazują się wieloletnie, powtarzające się wzorce interakcji w rodzinie.

W ramach takiego sposobu myślenia, charakter człowieka można pojmować jako w miarę przewidywalne wzorce zachowania przypominającego ważne dla nas „figury” z wczesnego dzieciństwa, lub jako nieświadomie wywoływane przez nas zachowania w innych ludziach. Proces ten może w pierwszym momencie wydawać się nieco mistyczny, bo jak możemy chcieć wywoływać w innych ludziach określone reakcje, zwłaszcza gdy są one czymś dla nas przykrym i krzywdzącym, a my po raz kolejny czujemy ze np. nasze granice znów zostały przekroczone? Zjawisko to staje się jednak odrobine jaśniejsze gdy uświadomimy sobie jakim kanałem przekazujemy innym ludziom największą ilość informacji o sobie, czyli poprzez komunikacje niewerbalną. Jest to komunikacja niezależna od języka, uniwersalna a zarazem przesądzająca  o odbiorze tego co przekazujemy drugiej osobie. Jest to również kanał porozumienia poprzez który matki orientują się w potrzebach dzieci w ich pierwszych latach życia. Komunikacja niewerbalna ma ogromne znaczenie i korzystamy z niej na co dzień w sposób mniej, bądź bardziej świadomy. To właśnie głównie tego języka używamy odtwarzając uwewnętrznione w naszej pamięci proceduralnej schematy relacyjne, co wielokrotnie prowadzi do powtarzania sytuacji których świadomie chcemy uniknąć, a które przy naszym mniej bądź bardziej świadomym udziale dzieją się nadal. To zamknięcie w błędnym kole odtwarzania przeszłości w teraźniejszości nie musi jednak trwać w nieskończoność, bo o ile na przeszłe wydarzenia nie mamy wpływu i możemy pracować jedynie nad pogodzeniem się ze swoją przeszłością, to warto jednak dołożyć wszelkich starań aby nasza przeszłość nie determinowała teraźniejszości i przyszłości.

Agnieszka Ciołkiewicz

Poradnia Perspektywa

Kiedy pamięć zawodzi …..

„Babciu już mi to mówiłaś dziś kilka razy”, „Znowu nie wiem gdzie położyłam te rękawiczki, ciągle zapominam gdzie co kładę”, „Zupełnie nie wiem, jaką mamy dziś datę, ostatnio mam problem z określeniem roku”, „Musiałam dziś iść trzy razy do sklepu, bo ciągle zapominam co miałam kupić”, „Poszłam dziś 3 razy po mleko, bo zapomniałam, że kupiłam już wcześniej”, „Zapomniałam, że gotowałam obiad, spaliłam patelnię”, „Nie potrafię już tak dobrze liczyć, jak jestem w sklepie to mi się myli”, „Podaj mi proszę ten…no ten….zupełnie nie pamiętam jak nazywa się ten przedmiot”.

Takie wypowiedzi nie są wcale niezwykłe. Prawdopodobnie każdy z nas zna, bądź znał osobę, która mówiła takie bądź podobne rzeczy. Takie wypowiedzi mogą świadczyć o występowaniu zaburzeń funkcji poznawczych, być może nawet sięgających poziomu zespołu otępiennego.

Zwykle najszybciej zauważamy zaburzenia pamięci. Pamięć jest jedną z tzw. funkcji poznawczych, które służą do tworzenia i modyfikowania wiedzy o otoczeniu, co w efekcie modeluje nasze zachowania. Oprócz pamięci funkcje poznawcze obejmują takie obszary jak uwaga, mowa, postrzeganie, intelekt, myślenie abstrakcyjne, wykonywanie obliczeń, podejmowanie decyzji, tworzenie pojęć, formułowanie sądów i wykonywanie złożonych ruchów docelowych.

Na pewno wielu z nas spotkało się w swoim życiu z osobą, najczęściej starszą, która ujawniała objawy zaburzeń funkcji poznawczych. W powszechnym użyciu najczęściej słyszymy o tzw. demecji starczej bądź o chorobie Alzheimera, która jest jedną z kilku postaci chorób otępiennych.

Zauważamy, że osoba starsza, np. babcia bądź dziadek, zaczyna zapominać bieżących rzeczy, cały czas czegoś szuka, powtarza kilka razy to samo. Powyższe sytuacje mogą być sygnałem świadczącym o zaburzeniach pamięci tzw. krótkotrwałej.  Szczególnie przy początkach otępienia (demencji), na pierwszy plan wysuwają się zaburzenia pamięci krótkotrwałej przy względnie zachowanej pamięci długotrwałej. To oznacza, że dana osoba bardzo dobrze pamięta sytuacje, doświadczenia dotyczące przeszłości, a nie może zapamiętać tzw. „bieżących spraw”. Z czasem zaburzenia te mogą się pogłębiać. Równolegle bądź w przebiegu procesu pogłębiania się takich zaburzeń, możemy obserwować zaburzenia pamięci dawnej, zaburzenia w zakresie orientacji w przestrzeni, w zakresie koncentracji, zaburzenia zachowania, zaniedbania odnośnie higieny.

Kiedy obserwujemy zachowania niestandardowe u znanej nam osoby, na przykład zaczyna się ona gubić w drodze do sklepu, nie jest w stanie dojechać tam, gdzie zwykle jeździła, myli pokoje, zaniedbuje się higienicznie, mimo że wcześniej nie było to zachowanie właściwe dla danej osoby, nie jest w stanie zaplanować swoich działań, myli słowa bądź ich zapomina, powtarza ciągle to samo, nie pamięta bieżących rzeczy, mimo że doskonale i szczegółowo opowiada o czasach młodości, jest bardziej drażliwa, labilna emocjonalnie, należy zgłosić się do specjalisty celem diagnostyki występujących u danej osoby zaburzeń funkcji poznawczych.

Zespoły otępienne obserwuje się najczęściej u osób starszych. Należy jednak pamiętać, że występowanie zaburzeń funkcji poznawczych u osoby starszej nie zawsze oznacza demencję. Zaburzenia funkcji poznawczych występują również w przebiegu innych zaburzeń lub chorób, np. depresji.

Najbardziej znaną postacią otępienia jest otępienie w chorobie Alzheimera. Nie oznacza to jednak, że każde otępienie jest typu Alzheimerowskiego. Wyróżnia się inne rodzaje m.in. otępienie naczyniopochodne, otępienie z ciałami Lewy-ego, otępienie czołowo-skroniowe. Ryzyko występowania zaburzeń funkcji poznawczych jest większe u osób chorujących na cukrzycę, przewlekłą niewydolność nerek, nadciśnienie tętnicze i inne choroby układu krążenia, chorobę Parkinsona, POChP, SM (stwardnienie rozsiane), padaczkę, choroby endokrynologiczne, a także u osób uzależnionych.

Ujmując ogólnie otępienie (demencja) jest zespołem spowodowanym chorobą mózgu, zwykle o charakterze przewlekłym lub postępującym, w którym zaburzone są wyższe funkcje poznawcze, takie jak: pamięć, myślenie, orientacja, rozumienie, liczenie, zdolność uczenia się, język i ocena. Z osłabieniem funkcji poznawczych powiązane jest zazwyczaj osłabienie kontroli emocji i impulsów, a także zaburzenia zachowania i motywacji. Otępienie wpływa destrukcyjnie na przebieg podstawowych aktywności życiowych chorego (dbanie o higienę, ubieranie się, jedzenie itd.). Zaburzenia zachowania w otępieniu występują w czasie trwania całej choroby. We wczesnym etapie dominują zamiany osobowości (upór, zmiana nawyków, drażliwość, gniewliwość, impulsywność, apatia, obniżenie zainteresowań, aktywności). W otępieniu o nasileniu średnim i średniogłębokim występuje błądzenie, agresja słowna i fizyczna, niepokój ruchowy, zaburzenia łaknienie, krzyk.

Należy pamiętać, że nie warto lekceważyć takich objawów, bo im wcześniej będzie można wdrożyć leczenie, tym jest większa szansa na spowolnienie postępu choroby otępiennej. Celem diagnozy można zgłosić się do psychologa, psychiatry, neurologa. Leczenie polega na farmakoterapii, ćwiczeniu funkcji poznawczych, a także opiece rodziny, domowej, czy instytucjonalnej.

Agata Kiełczewska

Poradnia Perspektywa