Filozofia Kaizen

„Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od jednego kroku.” Lao Cy

Niekiedy sama myśl o wprowadzeniu zmian w naszym życiu powoduje lęk i chęć ucieczki od tematu. Dlaczego tak się dzieje? Jak sobie z tym poradzić?

Moja propozycja to Kaizen. Kaizen to „strategia małych kroków”

Skąd ta trudność? W mózgu ssaczym (śródmózgowiu) znajduje się ciało migdałowate, które kontroluje reakcję „walcz lub uciekaj”, w sytuacji niebezpieczeństwa. Hamuje też ono inne funkcje, które mogły przeszkadzać w ratowaniu życia, takie jak racjonalne i twórcze myślenie.

Ta reakcja „walcz lub uciekaj” włączana jest za każdym razem, kiedy chcemy zmienić coś w swoim życiu, zerwać z dotychczasowymi metodami i odczuwamy, nawet niewielki,  lęk.

Twórczość i działanie celowe są wyłączane wtedy, gdy najbardziej ich potrzebujemy.

Kaizen – strategia małych kroków, pozwala nam ten mechanizm oszukać. Małe działania pozwalają:

´   niepostrzeżenie przemknąć obok ciała migdałowatego, nie budząc reakcji „walcz lub uciekaj”,

´  kora mózgowa ulega aktywacji, mózg zaczyna przygotowywać się do zmiany, poprzez tworzenie nowych połączeń nerwowych,

´  opór przed zmianą maleje.

Strategia kaizen obejmuje sześć elementów:

´  Zadawaj małe pytania

Zadając sobie duże pytania w stylu: „Co mam zrobić aby schudnąć 10 kilo?” albo „Co mam zrobić aby zarobić milion dolarów?” budzimy nasze ciało migdałowate i reakcję „walcz lub uciekaj”. Szybko dochodzimy do wniosku, że właściwie po co mamy podejmować działania, i tak się nie uda, czyli uciekamy.

Dlatego, aby nie budzić tej reakcji warto sobie zadawać małe pytania w stylu: „Co mogę zrobić, aby choć w małym stopniu przybliżyć osiągnięcie swojego celu?”, „Co mogę robić przez pięć minut dziennie, aby więcej się ruszać?”, „Jaką drobną zmianę mogę wprowadzić, aby łatwiej utrzymać porządek?”

´  Myśl małe myśli

Rzeźbienie umysłu – opracowane przez Iana Robertsona, jest techniką w której człowiek „udaje”, że wykonuje pewne działania, koncentrując się na tym co widzi, słyszy, czuje, także w zakresie emocji i ruchu mięśni.

Badania potwierdziły, że aktywność mózgu jest bardzo podobna przy wykonywaniu ćwiczeń w rzeczywistości i w wyobraźni (warunkiem jest głębokie zaangażowanie). Mózg nie rozróżnia tych dwóch sytuacji i tworzy nowe połączenia.

Jest to sposób na „oswojenie” wielu lęków: koszmarów sennych, lęku przed operacją, przed wystąpieniami publicznymi, itd…

´  Podejmuj małe działania

Kiedy myślimy o dużym celu, który wymaga dużych działań, powoduje to lęk. Lęk przed zmianą, lek przed porażką, który budzi reakcję „walcz lub uciekaj” i blokuje kreatywne i racjonalne myślenie, utrudnia przygotowanie planu działania. Dlatego warto zaczynać od małych działań.

Jak chcesz zacząć ćwiczyć, najpierw możesz chodzić w miejscu przez 5 minut dziennie (np. podczas oglądania telewizji).

Jak chcesz posprzątać dom, wybierz jedno miejsce, nastaw minutnik na 5 minut i zacznij sprzątać, po 5 minutach przestań.

Małe działania zajmują mało czasu, mało kosztują, wymagają małego wysiłku.

´  Rozwiązuj małe problemy

Kłopoty mają tendencję do rośnięcia, jak się nimi nie zajmujemy. Poprzez dostrzeganie i rozwiązywanie problemów, gdy są jeszcze małe unikamy większych kłopotów.

Związane jest to też z czujnością i przewidywaniem. W dużych skomplikowanych przedsiębiorstwach, drobny błąd może skutkować poważną katastrofą.

W związkach międzyludzkich nieraz drobne oznaki np. braku panowania nad emocjami mogą być sygnałem do zajęcia się czyimiś tłumionymi emocjami lub niezaspokojonymi potrzebami, albo też ostrzeżeniem przed bliższą relacją.

„Stawiaj czoła sytuacjom trudnym, kiedy wciąż są jeszcze łatwe; dokonuj wielkich czynów za pomocą serii małych działań”.

Tao Te Ching

´  Przyznawaj sobie małe nagrody

Metoda ta wywodzi się z terapii behawioralnej i polega na nagradzaniu się za wykonywanie jakichś czynności, które z jakiegoś względu są dla nas trudne. Nagroda powinna mieć trzy cechy:

´  Dobrze odpowiadać celowi,

´  Być dopasowana do osoby nagradzanej,

´  Być mała i niedroga.

´  Po jakimś czasie, tak przyzwyczaimy do nowej czynności, że wejdzie nam ona w nawyk i nagroda nie będzie potrzebna, więc można będzie się z niej wycofać.

´  Rozpoznawaj małe momenty

Podejście kaizen wymaga wolniejszego tempa i doceniania małych momentów. Wiele przełomowych rozwiązań wyniknęło z codziennej obserwacji drobnych zjawisk, nie z nagłych olśnień!

W szczęśliwych związkach przejawy pozytywnego stosunku partnerów do siebie pojawiają się 5 razy częściej niż przejawy negatywnego stosunku. Nie chodzi o wielkie gesty typu: przyjęcie urodzinowe czy kupienie samochodu, ale o drobne, takie jak:

Mówienie spokojnym głosem przez telefon, bez zniecierpliwienia, że ktoś nam przeszkadza,

Pytanie o szczegóły z dnia drugiej osoby,

Odkładanie pilota, gazety, telefonu gdy partner wchodzi do pokoju,

Wracanie do domu o umówionej godzinie lub zawiadamianie o spóźnieniu. (Z badań dr Gottmana )

Stosowanie tej strategii jest bardzo skuteczne, wymaga jednak cierpliwości. Wbrew pozorom powolne dochodzenie do celu jest często dużo bardziej skuteczne niż krótkotrwały zapał i wywracanie życia „do góry nogami”. Chociaż i takie działania mają swoich zwolenników :-) .

Magdalena Ratz – Hernik

Life coach, pedagog

Poradnia Perspektywa

Artykuł powstał na podstawie książki „Filozofia kaizen” Roberta Maurera, Wydawnictwo Helion